„Mare Nostrum” sl. i muz. Kuba Knobloch
Razem z wiatrem powraca obraz tamtych lat
Maly chlopiec nad brzegiem twoim wsród spienionych fal
Mala lódka w marzeniach swych wyplywa w sina dal
W naiwnosci swej wierzac, zes przyjazne nam
Obraz ulegl zmianie minelo pare lat
Ten sam chlopiec – dzis zeglarz i potezny chwat
Stracil wiele w morskiej toni i przeklina dzis swój los
Na kei w czasie sztormu slychac jego glos
Ref.
Jednak dzis jak nigdy pijemy twoje zdrowie
Choc zdradliwe i grozne ty jestes co dnia
Na twych falach bój tocza ludzie i bogowie
Jednak tys najblizszym przyjacielem nam…..
….Mare Nostrum!
Jakze wielu mlodych chlopców nie wrócilo juz na brzeg
Wraz z Neptunem spiewaja dzis na twoja czesc
Jednym niesiesz bogactwo – innym szybka smierc
Lecz jak glupcy ciagle uwielbiamy cie
I minie jeszcze wiele lat, zbyt malo jednak by
Zabraklo dla nas miejsca na twym piekielnym dnie
Niejeden jeszcze szkuner w odmetach zniknie twych
I niejeden jeszcze matros przeklnie imie twe!