Nowy dom (sl. i muz. Kuba Knobloch)
Bylem dzieckiem, gdy opuscilem swój dom
Los me zycie wtopil w morza blask
Umilkl matki szloch, tylko morska ton
I okrutny, mijajacy czas
Slonce wschodzi wciaz i zachodzi znów
A w dzienniku wciaz przybywa dni
Juz nie licze lat, nie pamietam slów
Tylko smak wszechobecnej krwi
Znów kolejny port brzaskiem wita mnie
Lecz moc pytan dreczy glowe ma
Czy cos czeka mnie? Czy odnajde sie?
Czy jest sens budowac nowy dom?
Bo na ladzie, gdzie wszystko inne jest
Nie dam rady zyc od nowa i...
Nie ogladam sie i zostaje, gdzie
Pochowalem swe najlepsze dni